Cytaty z temyśli.pl

Hej kochani! Mamy dzisiaj piękną sobotę, przynajmniej u mnie, we Wrocławiu, taka jest. Dzisiaj zaczynamy z kopyta. Wpadłem na pomysł, oryginalny jak zawsze.

Przeglądając fejsa ciągle napotykam na grafiki wrzucane przez młodociane matki czy kobiety po pięćdziesiątce. Grafiki te zazwyczaj opatrzone są błyskotliwymi cytatami, które inspirują i naładowują nas pozytywnymi wibracjami rodem z kanału Barbary Santany. Mówię oczywiście o stronie temysli.pl. Czytaj dalej „Cytaty z temyśli.pl”

Fuckboy alert!

Akcja #hejtzahejt

Postanowiłem wyjść na internetowy spacerek i dotarłem właśnie do tego bloga. Troszkę się zmęczyłem, bo spacerów zbytnio za długich nie lubię. Teraz sobie usiądę i opowiem wam fascynującą historię o mojej pierwszej randce.

Długo zastanawiałem się, co mam wam właściwie opowiedzieć, ponieważ z każdą kolejną randką uważam, że ta poprzednia nie była randką, tylko niewypalonym spotkaniem. No, ale zaraz, każda randka jest niewypalonym spotkaniem, co nie? Jezu czy to ja znowu przegrywam i tylko u mnie tak jest? Niestety moje sumienie do nie okłamywania moich czytelników zmusza mnie do pisania o pierwszej prawdziwej randce… Z tego, co wywnioskuję później to nie będzie randka, tylko niewypalone spotkanie. #spoiler Czytaj dalej „Fuckboy alert!”

Moja szkoła jest cholernie dziwna.

Był rok dwa tysiące dwunasty. Siedziałem w sali, w moim gimnazjum i myślałem tak intensywnie, że aż bałem się, że koledzy zauważą. Sala była mała, komputerowa. Wszyscy z mojej grupy siedzieli przy pecetach i zastanawiali się, do jakiej szkoły mają pójść. Każdy miał czas żeby coś sobie wybrać, mimo to ja nadal siedziałem tam jak mumia. Zakonserwowana w tym, w czym siedziała, nieplanująca niczego więcej… Jednak kazali mi wybrać. Czytaj dalej „Moja szkoła jest cholernie dziwna.”