Oda do siebie.

Widzisz tę lampę jak świeci nad
tobą siedzącym martwo.

Oddychasz, bo tak ci trzeba
jej ciebie byś widział Czytaj dalej „Oda do siebie.”

Reklamy

Vołg.

Hej kochani! Mamy drugi lipca! Zapraszam na kolejny wpis.

Pisząc go o jedenastej w nocy nie miałem pojęcia, że napiszę takie głupoty.

>

>

>

Vołg. Znacie to czasopismo i wiecie, czym się zajmuje. Wiem także i ja, więc o tym dzisiaj porozmawiamy. Zastanawialiście się dzisiaj, wczoraj, jutro – nad tym, kim chcielibyście być? Kogo chcecie naśladować? Tak. Zastanawialiście się. Jak i ja. Czytaj dalej „Vołg.”

Homoniewiadomo.

Cześć moi kochani idioci! Tak… każdy, kto czyta to „coś” musi być niespełna rozumu lub nudzić się tak cholernie, że ostatnim aktem desperacji jest robienie tego; czytanie bloga osoby, która jest kompetentna jedynie w sferze paplania o rzeczach.

Tak, dzisiaj będę mówił rzeczy. Czytaj dalej „Homoniewiadomo.”