Tónlist vol. 001.

Cześć! Tutaj Waszczuk!

Dzisiaj postanowiłem, że podzielę się z wami serią związaną lekko, bądź bardzo, z muzyką. Fun fact – Do pewnego momentu mojego życia w ogóle nie słuchałem muzyki… w ogóle. Mówili mi, że to dziwne. Na szczęście w końcu przekonałem się, że to fajna sprawa. Obvious Sebastian.

Przybliżając wam to co za chwilę zobaczycie… Dzisiaj udostępniam wam playlistę na spotify z przekrojem tego, co lubię. Nie są to konkretne gatunki, bo powiem, że jeżeli chodzi o nie, to nie umiem powiedzieć czy lubię lub nie lubię konkretnego rodzaju muzyki, skłaniam się bardziej ku konkretnym utworom.

Playlista nazywa się „vash – tónlist”. Dla kumatych i ciekawych jeden człon jest początkiem mojego nazwiska, zangielszczonego, bo jestem światowym blogierem. Bo mogie. Drugi jest w języku nordyckim, ale nie przybliżę, jakim. Jak ktoś zechce to się dowie. Jedyną podpowiedzią jest to, że nazwa jest całkiem prosta i oczywista.

Następne listy z utworami, jakie się tutaj pojawią będą towarzyszyły konkretnym wpisom tematycznym. Zobaczycie tónlist vol. 002. I wiele innych, w których zgromadzę muzykę, na przykład z mojego dzieciństwa.

Moimi ulubionymi utworami z tej listy są oczywiście What’s Up? i Marsz pogrzebowy C Minor Chopina (nie oceniajcie mnie za to).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s