Moja szkoła jest cholernie dziwna.

Był rok dwa tysiące dwunasty. Siedziałem w sali, w moim gimnazjum i myślałem tak intensywnie, że aż bałem się, że koledzy zauważą. Sala była mała, komputerowa. Wszyscy z mojej grupy siedzieli przy pecetach i zastanawiali się, do jakiej szkoły mają pójść. Każdy miał czas żeby coś sobie wybrać, mimo to ja nadal siedziałem tam jak mumia. Zakonserwowana w tym, w czym siedziała, nieplanująca niczego więcej… Jednak kazali mi wybrać.

Kazali mi dorastać, więc dorastałem. Uczyć się, uczyłem. Kazali mi popełniać błędy, popełniałem je. Tak właśnie pokazali mi, jak będzie. Pokazali mi, jak wygląda namiastka prawdziwego życia. Twój wybór, twoja porażka. Jak to mówią– nie moje zoo, nie moje małpy.

1

TAK OTO WYLĄDOWAŁEM TUTAJ.

Kilka miesięcy później po tym, jak złożyłem papiery do trzech szkół, w końcu mogłem zobaczyć wyniki. Teraz tak sobie myślę, że byłem idiotą, którego nie powinno się puszczać samego. Dlaczego?

Jak wspominałem: trzy szkoły. Do jednej na pewno nie chciałem iść, była zapasowa. Do drugiej trzeba było zrobić badania… nie zrobiłem, a do trzeciej mogłem się nie dostać. No cóż przynajmniej wtedy tak sądziłem.

DOSTAŁEM SIĘ!

Pamiętam jak skakałem z radości pod drzwiami szkoły ignorując tych, którzy patrzyli się na mnie jak na debila. Swoją drogą mieli do tego podstawy.

MOJA SZKOŁA JEST DZIWNA.

Tylko tak mogę ją opisać, jeżeli nie chcę mieć w niej problemów. Chociaż myślę, że jak wytknąłbym jej wszystkie kretynizmy, jakie znalazłem w jej murach, to wielu by mi podziękowało… dyrektor na pewno. Tak więc pozostanę przy kanonie: powiem o tym, co jest w niej dobre, wyjątkowe, takie speszjal.

2

IV LO IM. STANISŁAWA STASZICA – TAKI HESTER HIGH SCHOOL

Stach, bo tak mówi się na to liceum, to ogólniak. Taki zwykły, położony w mieście, ale jednak na przysłowiowych „pipidówach” tegoż miasta. Diabeł wie jak cholernie ciasno jest w tych autobusach, którymi do niej jeżdżę. (Pytam się sam siebie, po co moherki jadą tak rano, w takich ilościach.)

Na początku nie uważałem tej szkoły za coś specjalnego. Była normalną placówką, wiecie: uczniowie – nauczyciele, nie rzucała się w oczy, nie była najstarszą czy też najbardziej prestiżową w mieście. Ot zielony gmach i cholernie ciasny parking. Potem jednak zauważyłem jej inną stronę, tę, której nie widać na początku, a o której krążą pogłoski.

DZIWNE ZWYCZAJE.

Ja już sam nie wiem czy to tutaj unikalne, czy każde liceum tak ma. Nie zastanawiam się nad tym zbytnio, bo ta atmosfera stała się codziennością. Wchodzisz do szkoły, a tam od razu śmierdzi cebulą witają cię panowie Janki z jakąś pretensją, która oczywiście jest żartem.  Idziesz do szatni, przebierasz się, wyjmujesz swoje rzeczy z szafki, której nie zamykasz z lenistwa i zaufania, że nikt ci nic nie ukradnie (tak naprawdę to nie ma tam, co kraść) i lecisz na lekcje.

Lekcje, które zależnie od przedmiotu umykają prędzej lub wolniej. U mnie na przykład język polski zagina czasoprzestrzeń tak, że kiedy spojrzę na zegarek, a potem zrobię to jeszcze raz, to pomimo trzydziestu minut, które upłynęły, zegarek pozostaje w niezmiennej pozycji.

 A propos zegarka. Szczyt lenistwa i inżynierii wstąpił w któregoś z nauczycieli i zamiast przestawić zegarek na czas zimowy przylepiona jest na nim karteczka z hasłem „-1H”. O tym właśnie mówię!

3

WSZYSCY MAJĄ WSZYSTKO W D…

Nauczyciele są wyluzowani, przynajmniej niektórzy. Nabijasz się z nich, a oni robią to samo z ciebie. Klniesz pod nosem, a oni zaczynają ciebie przedrzeźniać. Wyrywają im się „kurwy” … „pierdolone” a nóż nikt nie usłyszy, a jak usłyszy to zapewne będzie śmiech… No i właśnie tak jest.

Inni wrzeszczą na ciebie, że masz spadać, bo podłogę w szatni trzeba umyć, udają, że nie widzieli cię jak poszedłeś na papieroska; nie zdziwiłbym się jakby zechcieli się dołączyć, a jeszcze inni uprzykrzają ci życie, kiedy masz szkolny dyżur i zaglądają ci w telefony, zagadują bez sensu, wypytują o życie czy sprawdzają ci fejsa. Takie tam codzienne życie IVLO (czyt. iflo).  

Łamiesz sobie nogę, a dyrektor podchodzi i mówi „No… do szpitala chyba trzeba.”, „ A boli bardzo?” – Nie, swędzi trochę, to nic takiego.

I tak to żyje się w Stachu; każdy jest dla każdego złośliwy i sarkastyczny, ale nikt się na nikogo nie obraża. Każdy jest równy i równiejszy, dobry i dobrzejszy, zły i źlejszy.

HUMAN, LINGWA, BIOLCHEM, MATFIZ, PLASTYK, MUZYK.

Klasy też są dobre. Moja to jakiś wybryk natury i błąd w rekrutacji. (Nie obrażaj kolegów!) Moja klasa to zbiór ludzi, którzy jak tylko siebie widzą, leją na siebie wiadra pomyj i złośliwości, a wszystko to okraszone nutką miłości i debilizmu, jaki nam codziennie towarzyszy. Po co mówić koleżance „cześć”, jeżeli można powiedzieć, że jak ją widzisz to masz ochotę na wymioty. Po co się przyznać, że się gadało skoro można powiedzieć, że to ktoś inny, a nauczyciel, mimo iż wie, że to ty, ukarze (karcącym wzrokiem) tego, kogo wskazałeś.

4

Ktoś zapyta o coś nauczyciela? Czuj się wolny by nazwać go na forum debilem, że tego nie wie. Nauczyciel też się będzie śmiał. Nie zrozumiałeś czegoś? – „Idziemy dalej” – Nie wiesz czegoś? – „Za rok w tej samej klasie”.

To tutaj poznasz wszystkich polskich Nobilistów, dowiesz się, że w średniowieczu się nie myto, bo woda była brudna. To tutaj w IVLO dowiesz się, co to znaczy pracować w grupie a mimo to samodzielnie. I wreszcie tutaj zrobisz sobie prawdziwy tyłek biegając z jednej lekcji na następną, do sali na drugim końcu szkoły.

Tak skończyłem. W tej szkole. Z ludźmi, których nie zapomnę. Z wiedzą, której mieć chyba nie powinienem. Ze wspomnieniami, które są unikalne.

Ten wpis, mimo wszystko, nie był sponsorowany. Wychwalałem szkołę za to, za co mogłem. Tak naprawdę mi nie zapłacili, ani grosza. Chociaż nie obraziłbym się jakby to zrobili. No, co? Przecież robię im reklamę!

Grafiki z

Reklamy

3 thoughts on “Moja szkoła jest cholernie dziwna.”

  1. Nie oszukujmy się, większość osób chodzących do Stacha by Cie poparła 😀 Sama uwielbiam tą szkołę, właściwie to jest cud, że mnie tam przyjęli. Jednak jakbym miała wybrać jeszcze raz to i tak byłby to Stach, za tą cudowną atmosferę, ludzi, którym nie raz chcesz zrobić krzywdę a mimo wszystko ich uwielbiasz. 😀 Pozdrawiam ^^

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s