Typy chłopaków, których powinniście unikać.

Skoro sam chodzę do szkoły, a jak wszyscy wiemy wrzesień już nie może się doczekać swoich pięciu minut, to czas omówić z wami, pewne sprawy szkolne, które na pierwszy rzut oka – „Mnie nie dotyczą” – jak powie większość.
Zatem usiądźcie, jeżeli jeszcze tak nie jest i zrelaksujcie się na jednej z tych wspaniałych sesji z doktorem Waszczukiem, profesorem od zdrowego życia psychicznego i tego tam dalej. Wiecie, dopiero liceum, tytuł profesora mam na próbę, przysięgam.

Większość moich, naszych czytelników zna mnie, jako tako i wie, jaki jestem i nie muszę was ostrzegać, że bicia nie będzie, może trochę obelg, ale wiecie, dla większego dobra. Jasne?

Szkoła idzie, a wy do niej lgniecie jak nic innego. Na szczęście nie będziecie się tak czuli jedynie w stosunku do szkoły, z czasem okaże się, że w nowym technikum, liceum, zawodówce, uniwersytecie poczujecie to samo do kogoś innego.

POCIĄG, NIE, RACZEJ NIE PENDOLINO.

Untitled design (18)

Teraz zwrócę się głownie do dziewczyn, ale niczego nie wykluczam, ja tutaj chcę wszystkich. (Co mnie obchodzi, co ty chcesz, schowaj się, bo Internet powinien cię zablokować za to, co wypisujesz. Głupi debil.)

Dokładnie, pociąg, a raczej uczucie bycia „zakochanym” lub jak to się inaczej mówi: zadurzonym. Już wiele razy o tym pisałem, ale dzisiaj zabiorę się do tego z innej strony, a mianowicie przedstawię wam rodzaje chłopaków, których wy, powinniście unikać. A mimo to brniecie do nich „jak tsza”.

TYPY CHŁOPAKÓW, KTÓRYCH POWINNIŚCIE UNIKAĆ, ALE MIMO TO CHCECIE ICH.

Ano, więc tak. To, że ktoś nam się podoba niestety nie jest pod naszą kontrolą. To wszystko dzieje się samo z siebie i niestety zazwyczaj jest do dupy. Na szczęście to, co pozostaje naszym wyborem jest z kim chodzicie i się spotykacie, z kim jesteście w związku. (A przynajmniej tak powinno być.)

NUMER JEDEN – OLIMPIJCZYK.

Pomijając tę, zręczną jakże, analogię do Igrzysk w Rio przedstawiam wam pierwszego na podium i zwycięzcę konkursu na tego, którego wszyscy chcą, a nie powinni. Pan Olimpijczyk macha wam posyłając ten niezapomniany wzrok, który sprawia, że wariujecie.

Tak, jest to typ chłopaka/mężczyzny, który od samego początku jest dla was wyzwaniem. Jest Everestem waszych marzeń i powoduje, że dla niego potraficie się zmieniać.  Ten facet od początku jest niedostępny, zimny lub otoczony chmurą twoich niepewności. A od kiedy ludzie wartościują to, na co muszą sobie zapracować rzucasz wszystko by go zdobyć.

Untitled design (19)

I tak oto okazuje się, że gnasz jak osioł za marchewką.  Chłopak jest pociągający, każdy dzień z nim byłby nową przygodą, ale jakoś nie udaje ci się spędzić ani jednego wspomnianego dnia. Ba, nawet chwili.

Rozumiem. To, co nieznane, intrygujące jest zarazem pociągające i dlatego chcecie być akurat z olimpijczykiem. Właśnie, dlatego kiedy przychodzi nasza pierwsza miłość okazuje się, że kiedy my jesteśmy zainteresowani kimś, kogo ledwo znamy ten ktoś ma nas generalnie w dupie. (No dobra, tutaj to brzmi trochę jakby ktoś go w końcu, no… zdobył.)

NUMER DWA – PAN JEDNA CHWILA.

Pan już się przedstawił, widzieliście? Nie, no, bo zajęło mu to naprawdę chwilę. Robi to całe życie w końcu. Jest chwilą, szuka chwili, żyje chwilą. Całej YOLOLOLO w pigułce.

Tak, pociąga was w nim to, że jest tak aktywny (hyhy), ciągle jest na imprezach, ma fajne przysposobienie, łatwo nawiązuje kontakty. Cięty żart i dystans do siebie to jego drugie imię. (Nie to nie ja, nienawidzę imprez, cisza to jest to, co lubię, wiem – nuuuda!)

Pan jedna chwila to człowiek, który wzbudza w nas zainteresowanie, dlatego że jest taki ulotny. Widzimy go tylko na imprezach, przez chwilę. Nie znamy jego osobowości oprócz jej namiastki w postaci zręcznego flirtu. Flirtu, który jest oznaką tego, że nic większego się nie szykuje. (No dobra, jeżeli już to dopiero w sypialni.) I tak, tylko raz, jeżeli będziesz miał/a szczęście.

To chłopak, z którym fajnie byłoby pojechać na weekend nad morze, ale nie zakładać z nim związku, bo jak wiadomo chwila to chwila, jeżeli się tobą znudzi to twoja wina.  Byłaś za mało rozrywkowa. Następnym razem pozwól mu na pejcz! (A idź ty zboku!)

Untitled design (20)

NUMER TRZY – WÓDZ HAREMU.

Nie mówcie, że nigdy tak nie było.  Z tego, co wiem to nasZ ostatni zwycięzca nie ma nam tego za złe. Jego stadko pociesza go i ochrania przed… tobą.

Odwołam się tutaj do plotki/dowodu/przesądu, że kobiety szczególnie, są bardziej podatne na bycie zauroczoną przez faceta, który ma wokół siebie inne kobiety niż przez tego, który siedzi w kącie z kolegami. To nazywa się dowód społeczny czy gwarancja społeczna. Każdy tak ma. Kiedy jakaś grupa osób, w tym przypadku dziewczyn, otacza mężczyznę wiadomo, że muszą one być zainteresowane nim w jakiś sposób, a ty będąc „zakochaną” wiesz, w jaki sposób dokładnie.

No i tutaj zaczyna się problem, bo „tamte suki” stają się przeszkodą. Zaczynasz nienawidzić wszystkich, którzy zbliżają się do „twojego” Janusza.  Okazuje się potem, że jeżeli ma wokół siebie tyle dziewczyn i z żadną jeszcze nie chodzi to albo nie chce związku i najprawdopodobniej zagada do ciebie żeby „zaliczyć”. Albo po prostu jeszcze nie wiesz, że tamte suki mają przyjaciela geja, którego tak bardzo pragnie większość kobiet.

Nie ważne czy to Olimpijczyk, Pan chwila czy może Wódz haremu, każdy z tych typów facetów jest wręcz adorowany przez kobiety, które w głębi serca wiedzą, że szans nie mają, ale mimo to brną by coś sobie lub im udowodnić. Mimo tego, że są atrakcyjni nie są odpowiedni, a zakazany owoc zawsze smakuje najlepiej. Poza tym my, jako ludzie zawsze chcemy najbardziej tego, czego dostać nie możemy.

Untitled design (21)

Dlatego proszę mi nie mówić że wszyscy faceci to świnie. Po pierwsze to wszyscy twoi byli, to świnie. Po drugie sama ich wybrałaś więc to twoja wina że wybierasz debili bo okularnika, informatyka nigdy byś nie zechciała mimo że kochający i czuły. (Bla, bla, bla)

Reklamy

15 thoughts on “Typy chłopaków, których powinniście unikać.”

  1. Zapomniałeś o najważniejszym typie, który pożądają dziewczyny, choć nie powinny. Pan bad boy – mroczny, przeszłość zapisana w policyjnych kartotekach, zły, ale na pewno odpowiednia dziewczyna skieruje go na dobrą drogę. I tu pojawia się kolejny problem, ponieważ wszystkie niewiasty nim zainteresowane są przekonane, że to one są tymi „odpowiednimi dziewczynami”.
    Plus radzę unikać typu chłopaka, który chce za wszelką cenę obarczyć się winą za moje problemy/niepowodzenia, uwielbia afiszować swoje uczucia (całowanie się, obściskiwanie przy każdej okazji i wszędzie) i obdarowuje prezentami w takich ilościach, że zaczynasz się zastanawiać, czy on nie próbuje kupić twoich uczuć. Tak, przeżyłam to. Tak, w końcu powiedziałam „Goodbye, patataj”. Nie, nie polecam. Dziwne przeżycie, jeśli nie liczyć początków.

    Post na plus, w sumie się zgadzam. Sama jestem zdania, że facet = świnia tylko wtedy, kiedy to ex albo ktoś, kto naprawdę zaszedł mi za skórę. Pojedyncze jednostki, a nie całość.
    A okularnicy są spoko, nie wszyscy, ale ogólnie ;D

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję za komentarz! Dzięki za dodatkowe punkty, wiesz wszystkiego nie pisałem bo nie miałem „miejsca” ale tak, bad boy też chodził mi po łowie.

      Polubienie

  2. Pośmiałam się. Taak poznałam takiego ,,pana jedna chwila” rok temu nad morzem. Oh te wakacyjne romanse. Czujesz w tym sarkazm, prawda? Mam nadzieję, że tak. Zastanawiam czy o kimś zabrakło Ci miejsca ale chyba wymieniłeś wszystkich pożądanych typów przez dziewczyny do momentu aż nie zrozumieją kogo szukają naprawdę…

    Polubione przez 1 osoba

  3. Pan chwila to typ, którego w szczególności unikam. Nie wiem czemu jakoś nie lubię takich chłopaków.
    Po za tym brawa za oryginalny post, pierwszy raz się z takim spotykam. 🙂

    okiem-nastolatki.blogspot.com

    Polubione przez 1 osoba

  4. Teraz ja Ci zdradzę sekret o nas, dziewczynach – czym bardziej macie na nas wysrane, tym my bardziej będziemy starały się wam przypodobać.
    Pan Chwila i Wódz Haremu nigdy nie wywoływali u mnie jakiegoś zainteresowania.
    Jednak pan olimpijczyk… No cóż, tak jak napisałam – czym bardziej nas ignorujecie, tym bardziej chcemy was mieć.
    Muszę jednak przyznać, czym człowiek starszy, tym w jakimś stopniu mądrzejszy i inaczej spogląda na różne sprawy.
    Widzę to po swoich znajomych (chodzi mi tu o męską rzeszę, bo to oni zawsze byli punktem moich badań). W podstawówce chłopcy zwracali uwagę na to jak wygląda dziewczyna. Liczyła się dla nich bardziej twarz niż umiejętności. Ba, jakie umiejętności może posiadać kobieta?
    A no właśnie… Przyszło gimnazjum i chłopcy odkryli, że kobieta musi potrafić gotować, sprzątać i być czuła. Zrozumieli (tak gdzieś pod koniec 3 klasy gim.), że uroda to nie wszystko. Mimo wszystko bardziej zwracali uwagę na twarzyczkę, niż umiejętności.
    Dopiero widząc podejście moich (starszych ode mnie) znajomych z liceum czy studiów zrozumiałam, że już wtedy wybierając dziewczynę, z którą chcecie iść przez życie kierujecie się bardziej jej umiejętnościami niż ładną buźką.
    Co prawda jakieś tam betony się zdarzały, no ale wiadomo – czym by był ten świat beż wyjątków! 🙂

    Troszkę się rozpisałam i tym samym zboczyłam z tematu. Wybaczysz?
    Mimo wszystko, post jak najbardziej przydatny. Oby odświeżył umysł wielu dziewczynom! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Wiesz, nie cierpię facetów i nie, nie jestem feministką ani lesbijką, choć przyznam, że gdybym nie była z moim partnerem, to na pewno, podkreślając na pewno zaczęłabym spotykać się z kobietami. Mam do tego mnóstwo powodów a twój wpis uzupełniłabym o jeszcze kilka typów facetów widzianych z mojej strony. Wiesz, zawód w którym pracuje dużo mnie nauczył o facetach, może ty taki nie jesteś, może twój kolega czy ktoś inny z otoczenia taki nie jest, ale większość facetów jest właśnie niezbyt normalna. Wie o tym mój chłopak, który pracuje w tym samym zawodzie co ja i nauczył się o facetach tego samego co ja. Oczywiście z tysiąca znajdzie się tych kilku normalnych, ale kto kurwa w tych czasach jest normalny w 100%?
    Nie tylko jest tak, że to kobiety chcą tego, co jest zakazane, bo faceci potrafią być tak debilni i świńscy, żeby dostać to czego oczekują, że aż żal na to patrzeć; witaj ukochana branżo większości Panów 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s